Historia wojny nieznanej [INW #30]

Powracam do weekendowych inspiracji kontynuując temat z tego tygodnia. Nadal przyglądamy się Wielkiej Wojnie, która nieustannie pomijana jest w kulturze popularnej i nasza wiedza na jej temat składa się najczęściej ze stereotypów oraz mglistych wyobrażeń. Poniżej kilka inspirujących miejsc w internecie, które zmienią wsze postrzeganie tego konfliktu.

Battlefield 1918, czyli zanim I wojna światowa stała się modna

Do niedawna I wojna światowa w grach wideo, była tematem praktycznie pomijanym. Na palcach jednej ręki można policzyć tytuły, których akcja przenosiłaby gracza do czasów Wielkiej Wojny. Jednak zbliżająca się premiera Battlefield 1 oraz związany z nią narastający hype zwiększyły zainteresowanie konfliktem który 100 lat temu wstrząsnął światem. To dobry moment, żeby przypomnieć o tym, że fani sieciowych shooterów już dawno temu mieli okazje przenieść się do ciasnych okopów i na zryte lejami po bombach pola walki.

Superhot nie polecam. Dlaczego gracze rozliczają gry na godziny?

Czekaliśmy długo ale było warto. Superhot okazał się grą oryginalną, wciągającą i świetną wizualnie. Kolejny sukces polskiego studia, z którego możemy być dumni. Na tym pięknym obrazie pojawiła się jednak mała rysa – rozpalające wściekłość deweloperów pytania o to, dlaczego gra jest tak krótka?

Wiedźmin i Siódme morze, czyli jak eksportować polską kulturę na zachód

Nasza kultura i historia nie miała łatwej drogi do świadomości Zachodu. Nie udało się literaturze, problem miała i ciągle ma polska kinematografia – nie licząc kilku chlubnych wyjątków. Niespodziewanie z pomocą przyszły gry, które sprawiły, że stwierdzenie „video game from Polish developer” zaczęło kojarzyć się z wysoką jakość. A wraz z nimi, mimochodem udało się przemycić trochę naszej kultury. Ale to dopiero początek.

Bez miecza świetlnego #2: Dark Forces

Seria Jedi Knight jest jednym z najczęściej wspominanych cykli gier wideo z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Historia, której centralną postacią był Kyle Katarn wciągała fabułą opowiedzianą na marginesie filmowej sagi i pozwalała po raz pierwszy poczuć się jak prawdziwy Jedi. W cieniu nowszych tytułów serii pozostaje ten, od którego wszystko się zaczęło.

Artyści, fani i graficy 3D [INW #29]

Zazwyczaj weekendowe inspiracje dobieram według jednego tematu. Dziś zestaw nieco bardziej losowy, chociaż nie do końca, bo zebrane galerie i grafiki powstały przy okazji fascynacji grami wideo lub podczas prac koncepcyjnych. Czasami fajnie jest po prostu popatrzeć na prace utalentowanych artystów i nie dorabiać do tego żadnej filozofii.

Wolsung Antologia tom 2 [recenzja]

Steampunk zdążył już znaleźć swoje miejsce w polskiej literaturze fantastycznej. Być może pierwszy moment zachłyśnięcia się bogactwem wiktoriańskiej estetyki mamy za sobą, wciąż jednak opowieści inspirowane twórczością Juliusza Verne’a czy kultową już „Maszyną różnicową” Sterlinga i Gibsona budzą spore zainteresowanie. W gatunek ten świetnie wpisuje się uniwersum „Wolsunga”, które czytelnicy znać mogą z serii gier planszowych i gry fabularnej o tym samym tytule.

Pieśń Lodu i Ognia: Gra o Tron RPG – Starter [recenzja]

Pieśń Lodu i Ognia: Gra o Tron RPG imponuje zarówno długością tytułu jak i ambicją jej polskich wydawców. Nie dość, że wydanie dużego systemu na licencji ma rozruszać nieco skostniały rynek gier fabularnych, to jeszcze znany tytuł ma szansę przyciągnąć do hobby zupełnie nowe osoby. Pierwszym krokiem na tej drodze ma być wydanie Startera, 32-stronnicowej broszurki prezentującej podstawy rozgrywki i założenia gry.

Fallout 4 – inspirujące pustkowia [INW #28]

Czy grafika nowego Fallouta jest rzeczywiście taka słaba? Czy można stworzyć czarującego bohatera, który brzydzi się przemocą? W jakiej rozdzielczości Fallout 4 prezentuje się najlepiej? Odpowiedzi na te i inne pytania o nowe dzieło Bethesdy poniżej. Bonusowo: nostalgiczne wspomnienia z czasów pierwszej odsłony serii.