W cieniu Hearthstone. Jak będzie się rozwijał rynek gier karcianych?

Niegdyś kolekcjonerskie gry karciane były prawdziwym szaleństwem. W Magica albo Pokemony grało się w każdej wolnej chwili – w domu z przyjaciółmi, w szkole na przerwach i oczywiście na turniejach w zaprzyjaźnionym sklepie. Po latach, kiedy wydawało się, że w gry karciane grają już tylko ostatni szaleńcy Blizzard pokazał, że „karcianki” wystarczy przystosować do dzisiejszych czasów, żeby po raz kolejny rozpalić szaleństwo.