Filmy Sci-Fi nie potrzebują gigantycznego budżetu [Inspiracje na weekend #9]

Niepotrzebny jest ani duży budżet ani 180 minut filmu, żeby stworzyć wizję przyszłości godną uwagi widza. Dziś zbieram kilka shortów SF, które zawsze chciałem obejrzeć, ale wiecznie zostawiałem to na później. I was zachęcam do tego samego (obejrzenia, a nie zostawiania na później).

  • Reboot – ten film mógł być inspiracją dla twórców gry Watch Dogs. Niestety linkuję tylko do klimatycznego trailera – ufundowany na Kickstarterze szort w całości można zobaczyć jedynie na pokazach filmowych.
  • Memorize – opowieść w klimatach cyberpunkowych o przyszłości, w której każdy człowiek posiada wszczep rejestrujący wszystko co robi. Specjalna agencja kontroluje system obsługujący chip i wykorzystuje go do walki z przestępczością. Ich skuteczność jest dyskusyjna.

leviathan-concept

  • Lost Memories – francuski szort o parzę zakochanych, żyjących w erze globalnej digitalizacji wszystkiego.
  • The Flying Man – superbohaterski short trochę w stylu Nolana. Jak widać nie potrzeba wytwórni i ciężarówki pieniędzy, żeby stworzyć film o mrocznym mścicielu.
  • The Leviathan – zakładam, że większość z was widziała tę krótką zajawkę. Chodzą słuchy, że sam Neil Blompkamp zainteresował się przeniesieniem tego shorta na dużyekran.

Skomentuj dzisiejsze zestawienie na Facebooku. Możesz również zobaczyć poprzednie w archiwum Inspiracji na weekend.