Warszawa: Stracone Miasto – recenzja dodatku do Zewu Cthulhu

Najmocniejszą stroną Zewu Cthulhu są bez wątpienia jego settingi historyczne. W moim odczuciu to właśnie próba jak najwierniejszego oddania realiów minionych epok jest źródłem tak dużej popularności tego systemu. Nic dziwnego więc, że zdecydowana większość scenariuszy i dodatków Zewu zbudowana jest wokół jakiegoś charakterystycznego miejsca albo motywu z historii. Mamy więc przejażdżkę po Europie wagonami Horroru w Orient Expressie, podróż dookoła świata w Maskach Nyarlathotepa, czy wizytę w Berlinie z czasów republiki weimarskiej (Berlin: Miasto Grzechu).

Kiedy Chaosium wydało ten ostatni podręcznik opisujący przedwojenny Berlin, kwestią czasu wydawało się wydanie podobnego dodatku, opisującego naszą przedwojenną stolicę. I oto jest. Co znajdziecie w Warszawie — straconym mieście i czy warto zainteresować się tym dodatkiem?

Przeglądając Warszawę widać od razu silną inspirację wspomnianym suplementem o Berlinie. Układ rozdziałów i proporcje tekstów jest tutaj praktycznie ten sam. Mniej więcej połowę podręcznika zajmuje opis przedwojennej Warszawy, doprawiony gdzieniegdzie wzmiankami o dziwnych, nienaturalnych wydarzeniach związanych z Mitami Cthulhu. Drugą część zajmują trzy scenariusze, które można połączyć w kampanię.

Piosenka o Warszawie

Pierwsze trzy rozdziały opisują Warszawę roku 1926 według znanego już schematu, więc najpierw ogólnie o specyfice miasta i jego mieszkańcach, organizacjach i stowarzyszenia, z których wywodzić się mogą Badacze. Dalej dostajemy przypomnienie historii stolicy, opis poszczególnych dzielnic oraz dosyć wyczerpujące podsumowanie życia codziennego lat 20. Ciekawym akcentem jest wplecenie warszawskiej gwary do niektórych tekstów i fakt, że korzystają jej BN-i w przygodach.

Nie zabrakło osobnego rozdziału o charakterystycznych punktach na mapie oraz prezentacji kluczowych postaci historycznych, które mogą spotkać Badacze. Znacznie ciekawsze od samych opisów historycznych są wplecione w nie wzmianki o wątkach, powiązanych z Mitami Cthulhu. Dlaczego tak naprawdę zburzoną warszawską cerkiew? Czy wśród rzeszy miejskich sierot powstał dziwaczny kult? Czym zajmują się stołeczni wolnomularze? Co Rasputin robił w jednym z hoteli w centrum miasta?

Cieszy dodatek w postaci mapy przedwojennej Warszawy, z zaznaczonymi istotnymi miejscami, których opis znajduje się w podręczniku. Co prawda historycznych map przedwojennej stolicy dostępnych w internecie jest sporo, jednak ta z podręcznika jest znacznie bardziej czytelna. Jeśli widzieliście tę z Berlina, to wiecie, o czym mówię.

Po przeczytaniu tego dodatku nawet wizyta w Łazienkach nie będzie już taka sama…

To, czego mi brakuje, w porównaniu do Berlina, to tabel losowych, które ułatwiają Strażnikowi wprowadzanie z biegu nowych motywów na sesję (wyjątkiem jest tabela imion z epoki). Do kampanii miejskiej wszelkie tego typu pomoce sprawdzają się wyśmienicie, więc szkoda, że autorzy nie poszli za berlińskim przykładem. Jasne, że Berlinie było ich zaledwie kilka, ale miałem nadzieję na rozwinięcie tego narzędzia w polskim dodatku. Przydałyby się tabele spotkań z podziałem na dzielnice, tabele z charakterystycznymi miejscami opisanymi w podręczniku, czy chociażby losowe nagłówki gazet. Nie zaszkodziłoby też podsumowanie najistotniejszych informacji i charakterystycznych miejsc dla poszczególnych dzielnic miasta. Coś, co pozwalałoby nawet w trakcie sesji przypomnieć sobie kluczowe detale, bez wczytywania się w cały rozdział.

Pozytywną odmianą jest rozdział poświęcony Mitom Cthulhu w Warszawie. Po pierwsze jest bardziej obszerny, niż jego odpowiednik z Berlina, a po drugie organizacje tutaj opisane są bardzo mocno powiązane z klimatem przedwojennej Polski. To świetni antagoniści dla Badaczy, z wyraźnymi motywacjami, spisem najbardziej wpływowych członków oraz gotowym przepisem na to, jakie zagrożenie mogą stanowić podczas sesji. Brakuje mi jedynie gotowych statystyk takich BN-ów. Na końcu tego rozdziału znajdziemy zalążki scenariuszy, które na własną rękę możemy rozwinąć w pełnoprawny materiał do rozgrywki. Każdy z nich związany jest z konkretnym miejscem na mapie przedwojennej Warszawy, więc po dalsze inspiracje wystarczy wrócić się kilka rozdziałów wstecz.

Rok 1926 to był dziwny rok

Co natomiast znajdziemy w drugiej części podręcznika? Trzy scenariusze są odrębnymi historiami, ale można je połączyć ze sobą, dodając kilka pomniejszych wątków. Poniżej kilka słów o samych scenariuszach (mogą pojawić się drobne spoilery).

Kto ma oko na dzieci rozgrywa się w lutym 1926 r. i porusza trudny temat handlu dziećmi i antysemityzmu, wplatając w to wątek brutalnych morderstw, Mity Cthulhu, a nawet mitologię słowiańską. Chociaż to klasyczne śledztwo, w którym Badacze podążają śladem mordercy, to udało się zachować otwartą strukturę wydarzeń i świetnie powiązać fabułę z klimatem międzywojnia i Warszawy – sytuacji społecznej, napięć etnicznych, biedy i powiązanej z nią przestępczości.

Dojrzeli do żniwa przenoszą badaczy do czasów przewrotu majowego, na tle którego rozegra się śledztwo w sprawie tajemniczego samobójstwa młodej studentki Szkoły Sztuk Pięknych. Ten scenariusz jest dużo bardziej liniowy, szczególnie na początku i podczas finału, do którego jest kilka ścieżek dojścia. Natomiast samo śledztwo i wydarzenia zamachu stanu, mocno splatają się ze sobą i pozwalają graczom poczuć klimat tamtych wydarzeń na własnej skórze.

Odliczanie do nieskończoności rozgrywa się we wrześniu 1926 r., kiedy w II RP widoczne są już pierwsze przejawy działań autorytarnej władzy. Badacze będą musieli zmierzyć z matematycznym wyzwaniem, szpiegowską intrygą, pewną warszawką legendą i posłuchać nieco jazzu. Tutaj gracze mają nieco więcej swobody i od ich decyzji będzie zależeć, jak potoczy się złowieszczy finał scenariusza.

Po mieście najlepiej poruszać się tramwajami, w których można spotkać wielu ciekawych Warszawiaków.

Najważniejsze informacje, zebrane w jednym miejscu

Warszawa – stracone miasto jest pigułką wiedzy na temat przedwojennej stolicy doprawioną sporą ilością pomysłów na to, jak powiązać setting historyczny z Mitami Cthulhu. Oczywiście większość informacji, które znajdziecie w tym podręczniku, możecie odnaleźć również w sieci i opracowaniach na temat 20-lecia międzywojennego. Znacznie łatwiej o dostęp do takich informacji niż w przypadku chociażby Berlina.

Warszawa to również masa pomysłów do wykorzystania przy budowaniu kampanii miejskiej i trzy zróżnicowane scenariusze, sprawnie wplecione w tło historyczne. Chociaż brakuje mi kilku narzędzi, które przydałyby się przy prowadzeniu cthulhowych scenariuszy w mieście, jest tutaj na tyle dużo materiału do wykorzystania, że nie wykluczam poprowadzenia kampanii osadzonej w warszawskim settingu.

Recenzja powstała na podstawie kopii udostępnionej przez Black Monk Games