
Poniższy materiał jest sponsorowany. Podręcznik został przekazany do recenzji nieodpłatnie, a wydawnictwo Black Monk nie miało wpływ na jej treść.
Spoilery!
Poniżej znajduje się opis treści scenariuszy, znajdujących się w podręczniku. Jeśli chcesz pominąć potencjalne spoilery, przeskocz od razu do podsumowania.
Wystarczy spędzić dwa dni w kairskim Hotelu Shepheard’s, żeby poznać puentę Makabrycznego żartu. Nie wszystkim uda się dotrwać do finału. Jedni popadną w szaleństwo, innych spotka przerażająca śmierć. Będą też i tacy, którzy pozostaną ślepi na dziwne wydarzenia w hotelu i swój pobyt spędzą na zabawie w dobrym towarzystwie. W której z tych grup znajdą się Badacze Tajemnic?
Zapraszam na recenzję najnowszego dodatku do gry fabularnej Zew Cthulhu.
Scenariusz i reżyseria
Na wstępie warto podkreślić, że Makabryczny żart jest dodatkiem dosyć nietypowym. Po pierwsze za pierwotne wydanie odpowiedzialne jest Edge Studios, a nie Chaosium, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Suplement został wydany specjalnie dla hiszpańskiej edycji Zewu Cthulhu. Jego autorem jest uznany reżyser filmowy Álex de la Iglesia, który nie ukrywa swojej pasji do gier fabularnych. Jakby tego było mało, Makabryczny Żart ukazał się w języku polskim wcześniej niż po angielsku! Możemy więc czuć się wyróżnieni. Biorąc pod uwagę osobę autora, można mieć jednak obawę, jak poradzi sobie z interaktywnych medium, skoro na co dzień zajmuje się zupełnie innym opowiadaniem historii?
Większość scenariuszy do Zewu Cthulhu pisanych jest według podobnego schematu. Mamy śledztwo, w które uwikłani zostają Badacze Tajemnic i tylko od ich zdolności detektywistycznych zależy, czy uda się dojść do sedna sprawy. Po drodze pojawia się wiele okazji do utraty Punktów Poczytalności i przeszukiwania bibliotek. Fabuła jest najczęściej dosyć liniowa z obowiązkowym punktem kulminacyjnym, w którym tajemnice zostają rozwiązane, a Badacze muszą stanąć twarzą w twarz z horrorem.
Makabryczny żart opowiada złożoną historię, która toczy się niezależnie od tego, czy Badacze Tajemnic zdecydują się w nią zaangażować. Większość występujących w scenariuszu BN-ów ma swoje cele i aktywnie do nich dąży, a zadaniem Strażnika Tajemnic jest monitorowanie ich działań i sprawdzanie, czy Badacze nie wpadną na któryś z toczących wątków. Cały hotel to właściwie sandbox, w którym gracze mają dowolność działania i wpływania na historię, ze wszelkimi tego konsekwencjami.





Co wydarzyło się w Hotelu Shepheard’s?
Akcja scenariusza w całości rozgrywa się 21 i 22 listopada 1922 w kairskim hotelu Shepheard’s. To miejsce cieszące się sporą renomą wśród osób przybywających do Egiptu, nic więc dziwnego, że pośród gości znajduje się wiele prominentnych nazwisk — Howard Carter, Lord Carnarvon, Książę Fuad, a nawet Agatha Christie i Winston Churchill. Fabuła kręci się wokół niedawnego odkrycia grobowca faraona Tutenchamona i opowiada nieznany epizod tej historii, w którym część znalezisk wywieziono z wykopalisk i w tajemnicy przeniesiono do podziemi hotelu. Wśród tajemniczych przedmiotów znalazły się artefakty pochodzące z Yith oraz… stożkowy sarkofag przechowujący mumię przedstawiciela Wielkiej Rasy.
Obecność przedmiotów w podziemiach hotelu wpływa na umysły gości nieświadomych zagrożenia. Z tego powodu Charles Behler, dyrektor hotelu, zwraca się do Badaczy z prośbą o pomoc w wyjaśnieniu tajemniczych zjawisk i wydarzeń z ostatnich tygodni. I od tego momentu gracze mają właściwie zupełną dowolność. Wątków w tym scenariuszu jest całe mnóstwo i w każdy można zaangażować się na równi. Mamy więc sprawę Howarda Cartera, który w tej historii jest niezwykle wrednym typem. Jego znaleziskiem jest zainteresowanych kilka osób, wśród nich handlarze dziełami sztuki oraz Omar al-Shakti pewien potężny czarnoksiężnik, znany z kampanii Maski Nyarlathotepa (zresztą to nie jedyna postać występująca w innych publikacji do ZC).
Podczas dwóch dni w hotelu zjawi się egipski książę ze swoją świtą, a także król kairskiego półświatka ze swoją obstawą. Odbędzie się bal przebierańców oraz premiera kontrowersyjnego filmu Häxan. Dojdzie do aktów uwodzenia, bójek, a nawet morderstw. Jeśli dodać do tego, że w podziemiach hotelu, czają się krwiożercze monstra, mumia przedstawiciela Wielkiej Rasy przechowuje umysł egipskiego kapłana z czasów Echnatona, a pierwotny właściciel zmumifikowanego ciała przybywa do hotelu w ciele zmultiplikowanego astrofizyka Nielsa Bohra, to można sobie wyobrazić jakie wyzwanie stoi przed Badaczami Tajemnic.

Odliczając czas do końca
Niezwykle ważnym elementem scenariusza, jest czuwanie nad upływem czasu. W Makabrycznym żarcie Bohaterowie Niezależni nieustannie przemieszczają się po budynku, zmieniają towarzystwo i załatwiają swoje sprawy. Jednym z trudności prowadzenia tego scenariusza jest więc orientowanie się w dosyć złożonym planie wydarzeń i wątków. Pomaga w tym dołączony do podręcznika duży arkusz ze schematem działań poszczególnych BN-ów, niemniej Strażnik będzie musiał dokonywać na bieżąco korekt, gdy Badacze zakłócą bieg wydarzeń.
Kolejnym wyzwaniem dla prowadzącego ten scenariusz jest zadbanie o właściwe motywacje Badaczy Tajemnic. Scenariusz zakłada, że Badacze przybywają do hotelu na wezwanie dyrektora. Problem w tym, że muszą aktywnie wciskać nos w nieswoje sprawy, żeby rzeczywiście mieć okazję doświadczyć, chociaż części tak pieczołowicie przygotowanych wątków. Scenariusz jest skonstruowany w ten sposób, że jeśli gracze nie wpłyną na bieg wydarzeń w żaden sposób, to problem sam się rozwiąże. Artefakty ukryte w podziemiach hotelu zostaną wywiezione, a dziwne zjawiska i koszmary nawiedzające gości hotelowych znikną. Sprawa rozwiązana.
Dlatego Strażnik powinien mocno zastanowić się nad motywacjami postaci albo porozmawiać z graczami przed sesją i wyjaśnić, na czym polega specyfika tego scenariusza.
Więcej niż scenariusz?
Pomimo tego, że na okładce widnieje podpis “kampania”, Makabryczny żart jest tak naprawdę rozbudowanym scenariuszem i raczej nie nadaje się do prowadzenia dłuższej serii przygód. Kilka stron poświęcono opisowi stolicy Egiptu, a polski wydawca zadbał o przetłumaczenie i udostępnienie fragmentów Przewodnika po Kairze (niedostępnego w naszym języku dodatku do Zewu Cthulhu), sednem są jednak wydarzenia w samym hotelu i opuszczenie go jest równoznaczne z psuciem sobie zabawy.
Z drugiej strony należy oddać sprawiedliwość autorowi, który w podręczniku umieścił znacznie więcej materiałów niż tylko samą treść scenariusza. Największe wrażenie zrobiły na mnie obszerne tabele plotek, losowych wydarzeń i postaci, które można spotkać w hotelu. Dzięki temu hotel rzeczywiście staje się piaskownicą, do której wystarczy wpuścić graczy i obserwować, co się stanie. Myślę, że nawet możliwe jest kilkukrotne rozegranie tego scenariusza, żeby obserwować, jak wydarzenia potoczą się zupełnie inaczej.
Na koniec warto też podkreślić, że scenariusz wielokrotnie porusza tematy przeznaczone jedynie dla dojrzałych odbiorców. Jest tu pełno odniesień do seksualności, perwersji, a także sporo makabrycznych opisów. Podczas lektury miałem poczucie, że niektóre motywy pasowałby mi bardziej do sesji Kultu niż Zewu Cthulhu, ale w końcu horror ma wiele oblicz.
Bardzo często mam mieszane uczucia przy recenzowaniu scenariuszy do Zewu Cthulhu, bo większość z nich nie wychodzi poza utarty i dobrze znany schemat. Tym razem jestem autentycznie zaintrygowany, ponieważ Makabryczny żart obiecuje nieco inne doświadczenie, chociaż wydaje się sporym wyzwaniem dla Strażnika Tajemnic. Jeśli jednak niestraszne są wam takie wyzwania i szukacie czegoś świeżego do Zewu Cthulhu, warto spróbować.





