W piramidzie najbardziej geekowych zajęć chyba na najwyższym miejscu znajduje się programowanie. Stworzenie własnej aplikacji, strony internetowej albo realizacja pomysłu na grę wydają się być zarezerwowane tylko dla garstki specjalistów. Szczęśliwie w ciągu kilku ostatnich lat sytuacja uległa zmianie i dziś próg wejścia do świata kodowania jest znacznie niższy.
Każdy chyba kiedyś marzył o stworzeniu własnej aplikacji albo strony internetowej. Jeśli jednak nie skończyliście studiów z dyplomem programisty, albo zastanawiacie się właśnie jak wykorzystać swoje humanistyczne wykształcenie, z pewnością okazji do zabawy programowaniem nie było zbyt wiele. Szczęśliwie istnieje cała masa narzędzi, które pozwolą na ogarnięcie zupełnych podstaw i być może zachęcą was do dalszych eksperymentów.
Drobna uwaga – niestety przy większości poniższych narzędzi, bez znajomości języka angielskiego się nie obejdzie. Zakładam jednak, że jesteście przedstawicielami tego pokolenia, które nie ma z tym problemu.

App Inventor
Jeśli tylko macie telefon z Androidem koniecznie wypróbujcie App Inventora. Pierwszy tutorial pozwala na zobaczenie działającej aplikacji na własnym urządzeniu już po 15 minutach. Potem będziecie mieć tylko ochotę na kolejne eksperymenty i być może uda się wreszcie zrealizować od dawna chowane w szufladach pomysły.
Z tego narzędzia nie nauczycie się może samych języków programowania – aplikację składa się z gotowych elementów, które następnie łączy się niczym puzzle. Istotne jest jednak to, że App Inventor pozwala na niemal natychmiastowe ujrzenie wyników swojej pracy w postaci działającej aplikacji. A przecież nic tak bardzo nie motywuje do dalszego działania jak małe sukcesy.

Codecademy
Tutaj będziecie już mieli do czynienia z prawdziwym kodem źródłowym. Codecademy pozwala poznać podstawy prawdziwego programowania a ściślej – tworzenia interaktywnych stron internetowych i aplikacji webowych. Możecie tam w fajny, interaktywny sposób zapoznać się takim językami jak JavaScript, Python, HTML5, Ruby, PHP ale również poznać jak wykorzystać popularne w internecie API.
Gdyby nie Codecademy, dziś pewnie nie pisałbym tego bloga i nie potrafiłbym go dostosować do swoich potrzeb. Zresztą, założyłem go między innymi dlatego, żeby móc dalej eksperymentować.

Code Avengers
Narzędzie podobne do Codeacademy skupiające się na HTML, CSS i JavaScirpt, czyli podstawowych komponentach, z jakich buduje się nowoczesne strony internetowe. Code Avengers pokazuje jednak, że tych technologii można użyć zarówno do stworzenia witryny w sieci, jak i aplikacji, czy gry komputerowej. Każda lekcja składa się z pięciu prostych zadań, kończących się quizem sprawdzającym twoją wiedzę. Całość więc sprowadza się do zabawy, za którą dostajemy kolejne punkty i zdobywamy nowe osiągnięcia.
Przyznam się, że więcej korzystałem z Codecademy niż Code Avengers, więc którą z nich wybierzecie do nauki zależy od waszych preferencji. Ta pierwsza wydaje mi się pełniejsza jeśli chodzi o ilość oferowanych lekcji, jednak drugi serwis sprawia wrażenie bardziej przystępnego. Najlepiej spróbujcie jednego i drugiego – praktyki nigdy za wiele.

Code Combat
W Code Combat nauka programowania to po prostu gra z elementami RPG, w której wypełnianie kolejnych zadań, poruszanie się po podziemiach i walka z potworami odbywa się przez pisanie linijek kodu. I chociaż mogłoby się wydawać, że jesteśmy od razu rzuceni na głęboką wodę, jest to znacznie prostsze niż się wydaje i do tego naprawdę przyjemne.
Dodatkową zaletą Code Combat jest możliwość spróbowaniu swoich sił w takich językach jak Javascript, Python, Clojure, Lua, Io i CoffeeScript. I jeszcze część kursów jest w języku polskim więc jeśli jednak nie czujecie się najlepiej w angielskim, to powinno was przekonać.

Hour of Code
Choć inicjatywa Hour of Code może się wydawać skierowana przede wszystkim do młodszego odbiorcy, nic nie stoi na przeszkodzie żeby każdy spróbował. Idea jest szczytna – poświęcając godzinę swojego czasu można poznać podstawy programowania i przekonać się, że tak naprawdę każdy może napisać swój program.
Na stronie znajdziecie kilka zabawnych kursów, ale tak jak wspomniałem to zupełne podstawy i to jeszcze z wykorzystaniem puzzli zamiast linijek kodu. Jeśli dla was będzie za proste to śmiało możecie je podsunąć młodszemu rodzeństwu albo własnym dzieciom, po czym wrócić do jednego z wcześniej wymienionych narzędzi.
Pierwszy krok do programowania jest bardzo prosty
Zapoznanie się z powyższymi narzędziami nie uczyni was od razu programistami albo profesjonalnymi web developerami. Nie ma się co czarować do tego trzeba czasu i praktyki. Od czegoś jednak trzeba zacząć i z doświadczenia wiem, że wiedza wyniesiona z tych kilku godzin spędzonych nad interaktywnymi kursami ułatwi wam zrozumienie internetu, sieci i tego jak naprawdę działają gry i aplikacje.
A i jeszcze jedno. Jak już wam się uda napisać coś ciekawego – nie zapomnijcie się pochwalić.




